Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Brüno’

Funkyzeit mit Brünooo

Sam nie wiem czemu, ale każdy film Sachy Barona Cohena kompletnie mnie rozkłada na łopatki. Poziom humoru serwowany przez brytyjskiego komika w skeczach nie jest może zbyt wysoki i inteligentny, nie mniej obnaża on ludzkie słabości w nowoczesnym świecie. Niezwykle udana satyra na amerykańską ignorancję i konserwatyzm ukazana w Boracie przełożyła się na kolejny odcinek z cyklu „z kamerą w Ameryce”. Tym razem Cohen udaje austriackiego geja, który poszukuje sławy.

Cohenowi po raz kolejny udaje się widza rozśmieszyć. Pozornie dowcipy sprowadzają się do pokazania dziwnych przyzwyczajeń i zachowania homoseksualistów. Z drugiej strony jest to decyzja w pełni słuszna, albowiem Brüno to wypisz wymaluj typowy gej, zakorzeniony w głowach mało rozgarniętych ludzi. Lśniące ciuchy, farbowane włosy, zadbana cera, cienki (ale bez przesady) głos to cechy charakterystyczne dla wyobrażenia szarego Kowalskiego o przedstawicielu homoseksualnej społeczności.

bruno-01

Schemat fabularny pozostał niezmieniony. Początek filmu ukazuje żywot bohatera w ojczyźnie, jego środowisko i najbliższe osoby. Koniec końców ląduje on w Stanach Zjednoczonych i rozpoczyna przygodę jakiej nie powstydziłby się sam Forrest Gump. Brüno tak naprawdę stoi od razu na straconej pozycji bo jego skądinąd gejowski gust nie może wpasować się w społecznościową szarzyznę, która często prezentuje kontrowersyjny stosunek do osoby o odmiennej orientacji seksualnej. Przykładowo w takiej Alabamie homofobia jest na porządku dziennym, a dzielny Austriak postanawia zawitać i tam. Te aspekty Cohen przedstawił dość oszczędnie w stosunku do Borata. Więcej tu zwykłego rechotania się z rzeczywistości, aniżeli wyniesionych z seansu mądrości. W rezultacie finał całej historii jest dość rozczarowujący i banalny.

Na nowym filmie Cohena można się jednak bardzo dobrze zabawić. Kilka scen konkretnie rozrusza mięśnie brzuchów fanów twórczości Brytyjczyka i doprowadzi do łez (tych pozytywnych). Reszta, nie do końca przekonana do jego stylu może spokojnie odpuścić Brüno, albowiem nie jest to nic innego jak kolejny Borat ubrany w nowe szaty.

ocena35

Reklamy

Read Full Post »