Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for Wrzesień 29th, 2009

1. Obiecujesz, że twój film opowie o czymś co poprzednie części ledwie liznęły w temacie. To nic, że w żadnej sekundzie nie sięgniesz klimatu poprzedników. Masz przecież na usprawiedliwienie kilkadziesiąt minut, które musisz jakoś wypełnić.

2. Obiecujesz, że zrobisz kontynuację w duchu poprzedników. Dlatego 90% akcji kręcisz zza dnia.

3. Skoro w poprzednich częściach pierwsze skrzypce grała ikona kina akcji Ty także musisz o to zadbać. Dlatego zatrudniasz aktora, na którego widok większość widzów zaczyna spawać. Poza tym dajesz mu najnudniejszą rolę w jego dotychczasowej karierze i każesz chrząkać, bo w sumie wszyscy polubili Batmana.

4. Idziesz do pomysłodawcy serii z prośbą o „błogosławieństwo”. Dostajesz odmowę, ale nie robisz z tego tragedii. W końcu rozmawiałeś z guru.

5. Ciągle tłumaczysz się jak to wytwórnia chce niższej kategorii wiekowej, a ty chcesz wyższą. Dlatego wycinasz z filmu całe dwie sceny odpowiedzialne za niespokojny sen dzieci  i przystajesz na propozycję włodarzy.

6. Jedziesz na konwent fanów i pytasz się czy chcą zobaczyć na ekranie cycki, jakby ich odpowiedź miała jakiekolwiek znaczenie…

7. W zwiastunie umieszczasz dobrze znaną muzę, tylko po to, aby ludzie poszli do kina myśląc, że usłyszą ją w filmie.

8. Budujesz napięcie informacją o problemach technicznych przy doklejaniu głowy Gubernatora Kalifornii. Jeszcze 2 tygodnie przed premierą filmu nie jesteś pewien czy wszystko zapięte jest na ostatni guzik. Dlatego umieszczasz w kinowej wersji niedopracowanego emo-kulturystę, który chcąc zabić Jedynego Przywódcę Ludzkości targa nim o ścianę zamiast przebić na wylot jak to robił 25 lat temu.

9. Włączasz do filmu kilkanaście głupich nawiązań do poprzednich części i kopiujesz całe dialogi, tylko po to aby podkreślić, iż zrobiłeś coś w zgodzie z uniwersum.

10. Obiecujesz 30 minut wyciętych scen na DVD i Blu-ray aby udowodnić, że w reżyserskiej wersji całość będzie bardziej spójna. Po namyśle decydujesz się jednak na 3 dodatkowe minuty i tylko na „niebieskim” krążku.

===================================================

Powyższy poradnik powstał w oparciu o dogłębne śledztwo produkcji nowego Terminatora, a także informację o bankructwie dwóch kretynów, którzy dopuścili się zbrodni i wypuścili te gówno do kin. Nie ma to jak strzelić sobie w stopę i narzekać, że Cię boli.

Reklamy

Read Full Post »