1. Obiecujesz, że twój film opowie o czymś co poprzednie części ledwie liznęły w temacie. To nic, że w żadnej sekundzie nie sięgniesz klimatu poprzedników. Masz przecież na usprawiedliwienie kilkadziesiąt minut, które musisz jakoś wypełnić. 2. Obiecujesz, że zrobisz kontynuację w duchu poprzedników. Dlatego 90% akcji kręcisz zza dnia. 3. Skoro w poprzednich częściach pierwsze [...]
Archiwum z Wrzesień 2009
Jak się robi ludzi w konia w 10 krokach – poradnik by McG
Opublikowany w Podwójny Nelson, Etykiety: mcg, ocalenie, salvation, terminator Wrzesień 29, 2009 | Komentarzy: 2 »
Dystrykt 9 – suplement do recenzji
Opublikowany w "Życie", Etykiety: 9, blomkamp, district, dystrykt, jackson, neill, peter Wrzesień 20, 2009 | 1 komentarz »
Po polskiej przedpremierze najnowszego filmu Neilla Blomkampa rozgrzały dyskusje czy nie jest to czasem typowy “ślepak”, który napędzany ciekawą kampanią marketingową zyskał odpowiedni rozgłos. Mimo, że właściwa premiera w Polsce dopiero 9 października postaram się w 10 pytaniach (bez zdradzania elementów fabuły, wielkich spojlerów… ograniczę się może do ogólnodostępnego zwiastuna) zachęcić miłośników science-fiction i nie [...]
Dystrykt 9 – recenzja
Opublikowany w Prosto z marszu, Etykiety: 9, blomkamp, district, jackson, neill, peter Wrzesień 17, 2009 | Komentarzy: 4 »
Rzadko trafia się film, który jest poprowadzony przez 120 minut z żelazną konsekwencją i pomysłem. Film, który szanuje własną historię i niesilący się na szukanie kompromisu. Ostatnim obrazem, o którym mógłbym tak napisać jest Aliens Camerona – arcydzieło kina akcji science-fiction. Przesiąknięty testosteronem wymiatacz mistrza nie posiadał drugiego dna, gdyż miał za zadanie dostarczyć wysokiej [...]
Wyśmienity kicz
Opublikowany w Zakurzone czasy, Etykiety: paul, starship, troopers, verhoeven Wrzesień 13, 2009 | 1 komentarz »
Nie będzie o nowym Tarantino, ale o czymś starszym. Rzecz tyczy się Verhoeven’a i jego Żołnierzy kosmosu. Nie wiem po raz który obejrzałem ten film, ale przy każdym seansie znajduje w nim coś nowego, co wcześniej umknęło mojej uwadze. To taki science-fiction flick pokryty lekkim kurzem, aczkolwiek co jakiś czas odświeżany i budujący wokół siebie [...]
